O wszystkim i o niczym czyli o tym co nas otacza.

Wpisy z tagiem: były

niedziela, 16 października 2011
Cz.2 - Liczy się wnętrze nie wygląd. - Brzydka/i jest tylko twoj/a były/a.

 

Cz.2 - Liczy się wnętrze nie wygląd. - Brzydka/i jest tylko twoj/a były/a.

Dobra - pisałem o tym (normalni ludzie) że piękny z brzydkim być nie może. Nawet jak ten brzydki jest piękny w środku.

 

No więc ok - wiemy już że piękny środek na nic nam się zda jeśli z zewnątrz wyglądamy niczym poranna kupa. I przy tym zostajemy i nikt i nic tego nie zmieni. By wszystko było ok musi być równowaga.

Brzydcy będą z brzydkimi  a piękni z pięknymi - inaczej tego nie widzę a jak widzę to wiem że to nie wyjdzie - a z resztą normalni ludzie by tego przecież nie zrobili - prawda ?To pozwala nam wysunąć wniosek - oczywiście dość banalny (tak samo jak banalny jest ten tekst - ale właśnie taki ma być !) że liczy się i piękno zewnętrzne oraz wewnętrznie. Osoba musi nas pierw pociągać fizycznie bo inaczej się nią nie zainteresujemy - a potem ma pociągać nas jej charakter by powstało to co nazywamy "miętą". I to jest właśnie ten równoważnik którym my wszyscy się kierujemy świadomie czy nie ale tak jest i nawet jak ktoś się z tym będzie kłócił to będzie to robił nie ze mną lecz ze sobą. A jeśli chodzi o brzydkich - tak na prawdę brzydcy mogliby być pięknymi ale im się po prostu nie chce - bo każdy w sobie ma coś pięknego - uważam że brzydkim być to trzeba bardzo chcieć.(oczywiście omijamy osoby chore)Więc nie ma ludzi brzydkich - brzydka jest tylko twoja była.

Dobra - wasz były też.

A no i plebs.



środa, 12 października 2011
Liczy się wnętrze nie wygląd. - Brzydka/i jest tylko twoj/a były/a.

 

Kiedyś rozmawiałem z pewną znajomą, uparcie twierdziła że nie liczy się wygląd tylko wnętrze .
Odpowiedziałem  wtedy że to piękne wnętrze  gówno jej da bo jest  gruba i brzydka. Do tej pory nie rozumiem dlaczego dała mi w twarz i aż do dziś nie mam z nią kontaktu. Przecież to nie moja wina że taka jest - niech ma pretensje do rodziców.

Ale wracając do jej słów że nie liczy się wygląd tylko wnętrze. Bzdura, no cholera bzdura i jak takie coś słyszę  to aż współczuję tym  osobom. Bo tak na prawdę nie ma brzydkich kobiet, brzydka jest tylko twoja była. No bo kto normalny wiąże się z brzydką ,śmierdzącą i grubą "druga połówką" ? Tyko debil albo masochista. Normalny człek albo nawet trochę normalny to jak ktoś ma zloty charakter a brzydki jest jak twoja kupa albo  ma zęby uwalone od zeszłorocznych pierogów ze świąt to dasz sobie z tym spokój. No ale niestety są tacy ludzie którzy strasznie godzą się z tą teorią - chciałbym tylko zobaczyć to u nich w praktyce.